Świadectwa

 

Rekolekcje powołaniowe w Klasztorze w Oborach były dla mnie czasem pięknej modlitwy, zarówno wspólnej, jak i indywidualnej rozmowy z Panem Bogiem. Przepełnione modlitwą Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej dodało mi sił i umocniło wiarę w odkrywanie swojego życiowego powołania. Doświadczenie przebywania podczas Mszy Świętej tak blisko ołtarza było pięknym przeżyciem duchowym. Rozważania Drogi Krzyżowej i Różańca Świętego pozwoliły mi lepiej zrozumieć wiarę i napełnić serce spokojem. 

Marcin z Zawiercia, Rekolekcje powołaniowe w Oborach, 20–24.02.2015 r.

 

Rekolekcje powołaniowe w Oborach były dla mnie czasem modlitwy i wewnętrznego wyciszenia u progu Wielkiego Postu. Największym przeżyciem była dla mnie Droga Krzyżowa na oborskiej Kalwarii, podczas której uświadomiłem sobie jak wielu osobom nie potrafiłem przebaczyć. Dziękuję całej wspólnocie oo. Karmelitów w Oborach za ten piękny czas, w którym przybliżyłem się do Najlepszego Ojca. 

Adam, Rekolekcje powołaniowe w Oborach, 20–24.02.2015 r.

 

Rekolekcje powołaniowe, które odbyły się w klasztorze i Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach były dla mnie czymś niezwykłym i pięknym. Spotkałem się na nich nie tylko z ogromną życzliwością i ciepłem braci Karmelitów, ale odkryłem także nowe znaczenie modlitwy i Eucharystii. Ten czas nie był dla mnie stracony. Serdecznie dziękuję O. Mariuszowi za opiekę duchową nie tylko nade mną, ale nad całą grupą, oraz za możliwość tak niesamowitego i bliskiego spotkania z Panem Bogiem i Matką Najświętszą. 

Piotr z Piaseczna, Rekolekcje powołaniowe w Oborach, 20–24.02.2015 r.

 

Rekolekcje te pomogły mi pogłębić moją więź z Bogiem i Matką Bożą. Wyjeżdżając stąd mogę nazywać Boga tatą, a Maryję mamą i wykrzyczeć, że zapłonęło moje serce żarliwością dla chwały Pana. 

Michał z Bydgoszczy, Rekolekcje powołaniowe w Oborach, 20–24.02.2015 r.

Mam na imię Jakub i jestem uczniem klasy III szkoły podstawowej w Zabrzu. Na lekcji religii dowiedziałem się o życiu zakonników w klasztorze. Teraz już wiem, że wspieracie cały świat swymi modlitwami. Za to chciałbym serdecznie podziękować. Z okazji Dnia Życia Konsekrowanego życzę wielu łask Bożych i sił do wypełniania powierzonych zadań. 

Jakub z Zabrza

Droga Rodzino Karmelu

W ubiegłym roku szkolnym pisaliśmy do Was świadectwo dotyczące funkcjonowania Bractwa Szkaplerznego w naszym Niższym Seminarium Duchownym. Od tamtego czasu nasze Bractwo coraz bardziej się rozwija, a jego działalność przynosi obfite owoce w naszym życiu. Wielu spośród tych, którzy zdali egzamin maturalny rozpoczęło studia w Wyższych Seminariach Duchownych. Był wśród nich także Tobiasz, który pisał wyżej wspomniany artykuł. Pragniemy zapewnić Was, że trwamy przy Maryi. Często uczestniczymy w rekolekcjach powołaniowych organizowanych przez oo. Karmelitów. Angażujemy się w rozmaite akcje i przedsięwzięcia. Jednym z takich wydarzeń było nocne czuwanie apostolatu „ Złota Róża” w Oborach. Było to dla nas piękne doświadczenie spotkania z Maryją i Jej Synem w znaku Piety. Jesteśmy wdzięczni Panu Bogu za ten niezwykły czas modlitwy w intencji kapłanów. Był różaniec, była Eucharystia, nie zabrakło pięknych świadectw. Karmel jest dla nas zawsze otwarty i to napawa nas wielką radością. Za klasztorną bramą odnajdujemy pokój serca i nabieramy sił do świadczenia o Chrystusie oraz podejmowania rozmaitych zadań i obowiązków. Dziękujemy Ojcom za te niezwykłe chwile i polecamy całą Rodzinę Szkaplerzną opiece naszej najdroższej Matki. Niech Pan wszystkich umacnia. Prosimy także o modlitwę w intencji nowych powołań do tej „niezwykłej Szkoły” w cieniu Jasnej Góry. 

Marcin Krężelok, uczestnik nocnego czuwania w intencji powołań w Oborach

 

Miejsce i czas, który mi dałeś Panie Jezu tak naprawdę jest czymś niesamowitym i wspaniałym do przeżycia. Czas spędzony ze współbraćmi na wspólnej modlitwie oraz na codziennym czuwaniu przy Najświętszym Sakramencie dał mi dużo do przemyślenia, a przede wszystkim pozwolił wyciszyć się! Po rekolekcjach czuję się jak gdybym dostał nowe życie, które dodaje sił. Dziękując za wspaniały czas spędzony na rekolekcjach serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy brali udział w tym cudownym przeżywaniu ciszy. Z pamięcią w modlitwie o wszystkich. Pozdrawiam serdecznie.

Józek, weekend ciszy, klasztor w Trutowie, 20-22.06.2014 r.

 

W niedzielę na rekolekcjach w Krakowie czytana była bardzo długa Ewangelia. Nie kliknąłem „Lubię to!”. Wciąż brakuje mi znacznika „Tak czynię!”. Rekolekcje pokazały mi, że mogę czytać Ewangelię wiele razy, ze słownikami, konkordancjami, tłumaczeniami dosłownymi i metaforycznymi. Z oryginału lub za przekładem Dziadka. A i tak największa jest miłość. Warto pojechać i przekonać się o tym na własnej skórze.

Jakub, zimowe rekolekcje powołaniowe w Krakowie 13-16.02.2014 r.

 

Witam wszystkich lubiących karmelitańską duchowość. Z miła chęcią podzielę się z wami odczuciami po rekolekcjach powołaniowych w Krakowie. Atmosfera była bardzo dobra i sprzyjająca skupieniu. Czułem się dobrze, byłem szczęśliwy, że mogłem tam być i razem innymi uczestnikami odkrywać radość bycia blisko Jezusa oraz zagłębiać się w słowo Boże. Miałem okazję wysłuchać konferencji Ojca Michała, który bardzo ciekawie opowiadał nam o historii Karmelitów. Ojcowie i bracia byli życzliwi i chętni do rozmowy z nami. Ogólnie mówiąc jestem zadowolony i wdzięczny ojcom i braciom z Krakowskiego Karmelu za tak miłe przyjęcie. Będąc teraz w domu bywają momenty, że tęsknię za atmosferą klasztoru i sprzyjającą kontemplacji ciszą. Zachęcam wszystkich do odwiedzenia Matki Bożej na Piasku.

Bartłomiej, zimowe rekolekcje powołaniowe w Krakowie 13-16.02.2014 r.

 

Rekolekcje powołaniowe w Gdańsku i w Krakowie pt: "Pan moją mocą" były dla mnie wielkim przeżyciem, ponieważ nigdy przedtem nie byłem na rekolekcjach powołaniowych i nie umiałem godnie rozpoznać swojej drogi życia. Rekolekcje zaś pokazały mi, jak może być wypełniony wspólny czas na modlitwie oraz wspólne dzielenie się słowem Bożym. Było to naprawdę niesamowite przeżycie, podczas którego poznałem wiele wspaniałych osobowości. Można by było pisać naprawdę dużo, ale nie będę się rozpisywał bo nie na tym to polega. Najważniejsze jest to aby móc przeżyć coś takiego samemu. Każdemu polecam takie rekolekcje, które potrafią ukierunkować wybór drogi życiowej i godnego odczytywania znaków na własnej drodze.

Józef, zimowe rekolekcje powołaniowe w Krakowie 13-16.02.2014r.

 

Czego potrzeba, by rekolekcje były udane? Bliskości Pana. 
Podczas zimowych rekolekcji w Woli Gułowskiej, Pan był blisko na wiele sposobów! Spotykaliśmy Go w codziennej Eucharystii, a także we wspólnej adoracji Najświętszego Sakramentu. Towarzyszył nam w wyznaczającej rytm dnia Liturgii Godzin i w medytacji Jego Słowa, które wybrał nieprzypadkowo, gdyż przeniknięte było motywem powołania - i Apostołów, i św. Pawła (w święto jego nawrócenia). Chrystus był także obecny we wspólnocie, którą tworzyliśmy z o. Mariuszem i między sobą. A wszystko pod czujnym i miłosiernym okiem Matki Bożej Patronki Żołnierzy Września!

Darek, zimowe rekolekcje powołaniowe w Woli Gułowskiej 24-26.01.2014 r.

Duchowość karmelitańska

MODLITWA O POWOŁANIA

REKOLEKCJE POWOŁANIOWE

WARUNKI PRZYJĘCIA DO ZAKONU

ŚWIADECTWA

Ładowanie…

Polecamy

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
94 0.1762158870697