Konferencja
wygłoszona dla Świeckiej Rodziny Karmelu
27
września 2003 r.
przez: O. Dr Piotra Spillera, O.Carm
Ojciec Św. Jan Paweł II w liście apostolskim Novo millennio
ineunte zachęca do głoszenia słowa Bożego, myśląc przede wszystkim o apostolstwie
świeckich. Przedostatni paragraf encykliki Redemptor hominis (nr.21) nosi
tytuł Powołanie chrześcijańskie: służyć i królować. Nie jest to jedyne
miejsce, w którym Papież mówi o służbie. Motyw ten przewija się przez
cały dokument. W sposób szczególny Jan Paweł Ii akcentuje dwa aspekty
służby: pierwszy nazywa posługą Bożej prawdy, drugi zaś gotowością
służenia człowiekowi na wzór Chrystusa.
W naszych konferencjach w obecnym i przyszłym roku podejmiemy zagadnienie:
Rodzina Karmelitańska w służbie Ewangelii, misyjności Karmelu, a szczególnie
wymiar apostolski laikatu karmelitańskiego. Szczególnie podejmiemy siedem
diakoni - posług istotnych dla duchowości Karmelu dzisiaj. Są nimi: diakonia
gościnności; słowa, modlitwy; duchowego towarzyszenia; sprawiedliwości
i pokoju; dialogu ekumenicznego i piękna.
Diakonia oznacza służebną postawę kościołów i wspólnot chrześcijańskich
wobec potrzeb człowieka. Urzeczywistniana jest w zakresie egzystencji
nadprzyrodzonej przez apostolat i różne formy duszpasterstwa, a w zakresie
egzystencji przyrodzonej przez działalność charytatywną. Według Soboru
Watykańskiego II, diakonia stanowi jedna z trzech podstawowych funkcji
Kościoła (martyria, leiturgia, diakonia). Nie może więc istnieć chrześcijańska
wspólnota, wspólnota Karmelu bez służby. Wypływa to z jednej strony z
jej osobowego charakteru z faktu, że powstaje ona z aktów oddania siebie
przez poszczególnych jej członków; z drugiej strony z jej związków z Chrystusem,
który nie tylko założył Kościół, ale nadal jest w nim obecny. Kościół
więc jako ciało uwielbionego Chrystusa musi w sobie odtwarzać postawę
i formę egzystencji swojej Głowy. Chrystus zaś przyszedł w postaci sługi
. W ten sposób postawa służebna chrześcijanina wypływa z samego bycia
w Chrystusie Jezusie, który ogołocił samego siebie przyjąwszy postać
sługi (Fil 2,7). Uczestnictwo to nie tylko postuluje służebną postawę,
ale ją w ogóle umożliwia. Doświadczone przez ludzi zbawcze działanie Boga
w Chrystusie staje się podstawą ludzkich czynów. To uczestnictwo w Chrystusie
jako główny motyw postawy służebnej świadczy o zbawczym charakterze etosu
chrześcijańskiego. Dzięki temu służba chrześcijańska jest konsekwencją
uczestnictwa w służebnej postawie Sługi Jahwe, który życie swoje oddał
za ludzi i dla ludzi. Etos służby ma w ten sposób fundament i uzasadnienie
historiozbawcze .
a) zatroskani o zbawienie własne i innych- doświadczenie zbawienia
Nie możemy nie mówić o tym, cośmy widzieli i słyszeli
(Dz 4,20). Pierwszym wymogiem stawianym każdemu ewangelizatorowi jest
wcześniejsze i osobiste doświadczenie zbawienia. Nie wystarczy mieć wielka
wiedzę teologiczna, ale trzeba narodzić się na nowo, jak domaga się
Jezus od Nikodema (por. J 3,5). Nie możemy być na pierwszym miejscu nauczycielami,
ale świadkami; głosimy Jezusa Zbawiciela i składamy świadectwo o tym,
cośmy sami widzieli i słyszeli. Świadek nie tylko wie, że Bóg jest Miłością,
ale przeżył osobiste doświadczenie bycia umiłowanym darmowo i bezwarunkowo.
Kiedy Jezus uwolnił człowieka opętanego przez legion demonów, dał mu następujące
polecenie: Idź do swego domu, do swoich, i opowiadaj im wszystko, co
Pan ci uczynił (Mk 5,19). Tylko ten, kto posiadł doświadczenie zbawienia,
może składać świadectwo o skuteczności mocy Ewangelii.
Natura Świeckiej Rodziny Karmelitańskiej jest głęboko powiązana z dynamiką
duchową. Jest to konieczne dla rozbrzmiewania wartości duchowych Karmelu.
Tam gdzie istnieją osoby pełne zapału i posiadające rozbudzone serca spontanicznie
następuje występowanie ruchu grupowego. W ten sposób ofiarowany zostaje
Ludowi Bożemu sposób spotkania, umożliwiający przekazywania bogactw duchowych,
które dana wspólnota (rodzina karmelitańska) otrzymała nie po to, aby
zazdrośnie przechowywała ukryte w szkatule, lecz dla obdarowania nimi
Ludu Bożego w pełni Miłości.
Wydaje mi się rzeczą fundamentalną stwierdzenie, że laikat karmelitański
jest grupa duchową, spełnia funkcję pośrednictwa duchowego. Karmel, ze
swego powołania, wezwany jest to rozpowszechniania przesłania duchowego.
Wśród członków świeckiej Rodziny karmelitańskiej istnieje dyspozycyjność
do realizowania posługi na tak wiele sposobów, co może uczynić i czyni
ją rzeczywiście apostolską obecnością zakonu. Faktycznie świecka rodzina
karmelitańska dociera często tam, gdzie nie mogą dotrzeć zakonnicy. Ci
świeccy związani z zakonem przez Szkaplerz Święty, ożywieni duchem Karmelu,
zanoszą go tam, gdzie ja nie mogę go zanieść i w sposób, w jaki ja nie
mogę go zanieść. Obecność laikatu karmelitańskiego stanowi w Kościele
Chrystusowym momenty szczególnego natężenia duchowego a świadectwo chrześcijańskie
nabiera tu szczególnie wyrazistego wymiaru. Laikat karmelitański jest
powiązany z wielką rodziną Karmelu, która jest instytucją ugruntowaną
w ciągu wieków i potwierdzoną przez różnorodne doświadczenia. Wszystko
to sprawia, że bycie chrześcijaninem, w konkretnym społeczeństwie, staje
się łatwiejsze i skuteczniejsze. Karmel jest rodziną zakonną o wielowiekowej
bogatej tradycji i wielkim doświadczeniu Boga.
Czerpiąc inspirację z Karmelu, laikat karmelitański jest w Kościele swoistym
kanałem, przez który wprowadzane zostają bogactwa doświadczenia zjednoczenia
i Komunii z Bogiem w świat wiernych, którzy nie zostali konsekrowani do
życia zakonnego. Jest on świeckim miejscem, w którym owe bogactwa są doświadczane
i stają się treścią życia chrześcijańskiego.
Laikat karmelitański ma w Kościele szczególna funkcje uobecniania w świecie
wielkich doświadczeń komunii z Bogiem, zjednoczenia z Bogiem, będących
specyfiką duchowości karmelitańskiej. A jest to zadanie, które jest dzisiaj
bardzo aktualne i potrzebne. Wiemy bowiem dobrze, że nabywały na tym świecie
wiele doświadczeń, lecz, niestety, doświadczeń Boga żywego jest w nim
niewiele.
Zadaniem laikatu karmelitańskiego w Kościele jest coraz szersze rozpowszechnianie
pośród wiernych doświadczenia Pana na poziomie spotkania z Nim, poznania
Go i miłowania Go.
I prawda jest, że w gruncie rzeczy nie jest to nic innego jak ideał chrześcijański.
Uzyskuje on jednak tutaj pewien specyficzny odcień dzięki szczególnej
wrażliwości w perspektywie Karmelu .
Po tym jak usiłowaliśmy sprecyzować misję laikatu karmelitańskiego, skoncentrujmy
nasza uwagę na duchowości świeckiego Karmelu, która go inspiruje do podejmowania
dzieł apostolskich, a która winna go nieustannie ożywiać.
Istnieje siedem elementów, posług, które charakteryzują go w sposób szczególny.
Nie zapomnijmy, że karmel swoimi duchowymi korzeniami sięga doświadczenia
proroka Eliasza, który widział Pana i służył Mu z prawdziwie wyjątkowym
zmysłem władztwa Boga. To z jego ust wyszedł okrzyk: Jeżeli Jahwe jest
prawdziwym Bogiem, to jemu służcie (1 Krl 18, 21).
Karmel zawsze był zdominowany przez taki zmysł Pana. Preferencje Karmelu
wobec pewnych postaw i doświadczeń, znajdujących następnie swoje świetlane
potwierdzenie w historii, są ściśle powiązane z tym zmysłem Boga.
Można powiedzieć, że każdy wierzący, każdy chrześcijanin w szczególności,
nie może się obyć bez posiadania tego zmysłu Bożego. Karmel jest wspólnotą,
w której zmysł Boga, prymat Boga jest dominujący i staje się doświadczeniem
życiowym przede wszystkim w aspekcie obecności Bożej. Prorok Eliasz mówił:
Żyje ja i żywy jest Pan, w którego obecności stoję. Ten zmysł obecności
Boga, która jest najprawdziwszą i najbardziej niewyczerpaną obecnością
w życiu chrześcijańskim, stanowi część sposobu odczuwania i przezywania
własnej wiary.
Kiedy wspominamy na przykład doświadczenie duchowe wielkich świetych Karmelu:
Św. Teresy od Jezusa, św. Jana od Krzyża, św. Marii Magdaleny de Pazzi,
czcigodnego Jana od Samsona, Elzbierty od Trójcy Przenajświętszej, bł.
Tytusa Brandsmę, Edyty Stein i wielu innych, zauważamy, że ten zmysł obecności
Bożej nadawał inspirację i dynamikę ich karmelitańskiemu życiu.
Cała zresztą tradycja duchowa Karmelu zawsze uznawała znaczenie obecności
Bożej jako doświadczenia życiowego. Charakterystyka duchowa, w której
Bóg nie jest na marginesie, ale w centrum, w której Bóg jest żywym płomieniem
chrześcijańskiej egzystencji musi ukazać się również w życiu laikatu karmelitańskiego,
jeżeli mamy być pożyteczni dla zbawienia innych.
Jeżeli nie ma tego żywego zmysłu obecności i prymatu Boga, będzie trudno,
aby świeccy karmelici stali się pożyteczni dla zbawienia własnego i innych.
Obecność Maryi
Jest to jeden z najbardziej znaczących elementów duchowości
Karmelu. Nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel jest bardzo
rozpowszechnione w zakonie karmelitańskim. Nawiązuje ono do Góry Karmel
i daru Szkaplerza. W swojej istocie jest nabożeństwem, które pragnie podkreślić
obecność Maryi w życiu duchowym zakonu. Jest rzeczą szczególnie ważna,
aby obecność Maryi nie była jedynie obecnością pobożnościową, lecz obecnością
duchową, która porusza i ożywia całe doświadczenie chrześcijańskie. Ponadto
musi ona doceniać tajemnice Maryi w całej pełni, przede wszystkim ze względu
na to, co oznacza i czym jest w historii zbawienia i odkupienia. Maryja
jest Patką Pana i naszą Matką. Dlatego też jest Ona tą, która naucza przez
wspaniały przykład, jak trzeba otworzyć życie na spotkanie z Bogiem, na
uobecnienie się Boga, na wkroczenie Boga w życie.
Maryjność Karmelu nie jest zatem maryjnoscią o charakterze głównie poboznościowym,
lecz jest maryjnoscią typu teologalnego: tajemnica Maryi zostaje uchwycona,
odczuwana, przezywana i miłowana ze wszystkimi swoimi znaczeniami.
To właśnie w tej perspektywie Karmel zwracając się do Maryi, zwykł preferować
tytuł siostra. Nikt nie kwestionuje, że Maryja jest z cała pewnością matką
i Królową, jednakże w intymności rodziny karmelitańskiej nazywana jest
również siostrą. Karmel widzi w Niej ta, która uczestniczy w kontemplacyjnym
powołaniu i przezywa je z taką doskonałością, że staje się przykładem
dla nas wszystkich.
Maryja, która słucha słowa Bożego; Maryja, która zgadza się ze słowem
Bożym: są to momenty kontemplacyjne.
Maryja, która słuchając słowa Bożego i zgadzając się z nim, staje się
Matką Pana: oto wymiar apostolski w najwyższym stopniu. Zmysł Boga i zmysł
Najświętszej Dziewicy, tak dominujące i charakterystyczne dla duchowości
karmelitańskiej, są najgłębszym źródłem i najwyższą duchową zasadą.
Najwyższymi zasadami duchowymi trzeba żyć i nie można się bez nich obyć.
Trzeba jednak, aby stały się one inspiracją dla doświadczeń, przewodnikiem
zachowań i konkretności życia. Innymi słowy trzeba, aby się wcieliły i
stały się rzeczywistością.
W tym miejscu mamy możliwość podkreślenia jeszcze dwóch duchowych cech
charakterystycznych. Jest to wartość modlitwy w życiu chrześcijańskim.
Bez modlitwy Karmel jest niczym. (Leon XIII). I tak właśnie jest. W
Karmelu modlitwa nie jest rozumiana jako zbiór praktyk. Jest ona rozumiana
jako głębokie doświadczenie życiowe, które właśnie ma swój rozwój, i swoją
ciągłość. Owo modulowanie chrześcijaństwa w modlitwie, nie jest postawą
redukcyjną jak gdyby chrześcijaństwo było tylko modlitwą. Chodzi o to,
że stając się modlitwą staje się zdolne do bycia wszystkim, czym być winno.
I to właśnie dlatego modlitwa ma tak wielkie znaczenie w życiu laikatu
karmelitańskiego. Nie tyle nałożone praktyki czy ćwiczenia duchowe, ile
przylgniecie do ideału duchowego, gorliwość w uczestniczeniu w darze i
łasce zakonu. Takie jest doświadczenie duszy karmelitańskiej. Musi przejść
tamtędy. Jeśli człowiek nie spotka Pana w swoim życiu i nie zdoła poznać,
że Pan jest jego przyjacielem, to jaki sens ma wówczas wiara, że Bóg jest
Miłością? Jaki sens ma mówienie, że Bóg jest Miłością Miłosierną?
To co powiedzieliśmy o duchowości i misji laikatu karmelitańskiego nie
jest wydarzeniem czysto osobistym. Jest to wydarzenie historyczne, czyli
wydarzenie, które Karmel rozumie jako przedmiot zbawienia. Karmel angażuje
się w uczynienie z własnych doświadczeń wewnętrznych wydarzenia świadectwa
wobec świata, tak, aby zawsze był ktoś, kto woła: żyje Pan i jest z nami.
Nie zapomnijmy, że Eliasz widział Pana, ale zaraz potem zszedł pomiędzy
lud, aby zawołać Pan jest Bogiem. Wielcy Święci Karmelu, wspomnę tutaj
bł. Izydora Bakaja; św. Jana od Krzyża, oprócz tego, że był wielkim miastkiem,
był również wielkim apostołem wśród ludu. To wszystko jest elementem cechującym
duchowość karmelitańską: wielkie prawdziwe oślepiające doświadczenie Boga,
aby następnie przekazać przesłanie o Nim i zaświadczyć pośród braci. To
jest właśnie eklezjalność naszego posłannictwa .
kontakt: O.dr Piotr Spiller O.Carm
Powrót
strony Rodziny Karmelitańskiej