Konferencja
wygłoszona dla Świeckiej Rodziny Karmelu
22
lutego 2003 r.
przez: O. Dr Piotra Spillera, O.Carm
Charakterystyczne cechy chrześcijańskiej egzystencji
można uchwycić w oparciu o doświadczenie osób powołanych przez
Chrystusa. Patrząc na powołanie przedstawione w Biblii, obserwujemy
pewną logikę: pociągnięci osobowością Chrystusa idą za Nim
i oddają się służbie Ewangelii. Chrześcijanin w związku z
tym to: wierzący, idący za Chrystusem, uczeń, apostoł.
Całą chrześcijańską egzystencję można zamknąć w dwóch fazach:
powołanie i nawrócenie.
Powołanie jest to przymierze wiążące człowieka z Chrystusem,
w którym może on dostąpić zbawienia i uświęcenia. Oto wymowny
tekst św. Pawła: Albowiem tych, których od wieków poznał,
tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego
Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi. Tych, zaś
których przeznaczył, tych tez powołał, a których powołał tych
też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił tych też objawił
chwałą ( Rz 8, 29-30).
Cały proces powołania dokonuj się w Chrystusie: od przeznaczenia
do osiągnięcia chwały. Chrześcijańskie powołanie w różnych
jego formach jest darem Bożym całkowicie niezasłużonym i zwykle
nieprzewidzianym przez człowieka. Zanim powołanie chrześcijańskie
stanie się decyzją człowieka, jest Bożym darem: Gdy jednak
spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki
mojej i powołał mnie (Ga 1, 15-17).
Nawrócenie Pawła może być uznane za typowe w
tym względzie. Nie oznacza ono zmiany o charakterze etycznym,
gdyż jako żyd Paweł był nienaganny w swoim postępowaniu. Jest
to zmiana dotycząca umysłu i serca. Począwszy od osobistego
spotkania z Chrystusem, Paweł wszystko widzi inaczej. To samo
dokonuje się w życiu chrześcijanina. Wie on, że żyje w Chrystusie
i dla Chrystusa. Dlatego patrzy na ludzi, rzeczy, wydarzenia
w świetle Chrystusowej obecności i przynależności do Niego.
Nawrócenie to zadanie całego życia i wyraża się: w pójściu
za Chrystusem, we wspólnocie życia, w misji.
Pójście za Chrystusem. Na pierwszym miejscu jest osobowa komunia
z Jezusem. To znaczy czuje się pociągnięty przez Chrystusa,
wierzy w Niego, idzie za Nim, słucha jego nauki i wciela w
czyn jego słowa. Relacja Chrystusa z uczniami opiera się na
osobowej miłości. Ta osobowa miłość jest czynnikiem decydującym
o realizacji powołania.
Wspólnota. Bóg powołuje poszczególnych ludzi, stwarza i sprawia
zarazem, że tworzą oni Kościół. Akt powołania jest automatycznie
aktem wezwania do wspólnoty z tymi, którzy już uwierzyli.
Chrześcijanie bowiem na mocy swego powołania powinni budować
rodziny odkupionych przez Chrystusa.
Wiążą się z tym pewne wymagania: tworzenie wspólnoty, wzajemnej
miłości, znoszenie się nawzajem.
Misja. Z każdym powołaniem związana jest misja. Kiedy Bóg
powołuje, ma na względzie swój zbawczy plan zbawienia. Wymiar
misyjny jest obecny w każdym powołaniu chrześcijańskim. Formy
misji są przeróżne. Misja chrześcijanina jest zgodna z etymologia
tego słowa, posłaniem, sprawowaniem urzędu posłańca. Chrystus
wchodząc w nasze życie, wypełnia swoją misję. Kiedy pozwalamy
się zbawić, stajemy się miejscem obecności Chrystusa. Dla
człowieka, który spotkał Chrystusa, głoszenie Dobrej Nowiny
nie jest ciężarem, ale potrzebą. Patrząc na Apostołów, widzimy,
że oni głoszą już swoim życiem przez sam fakt, że poszli za
Jezusem. Misja wierzącego ma zatem swój fundament w zjednoczeniu
z Chrystusem i pójściu za Nim. Misja Kościoła, która zmierza
do rozszerzania i umacniania królestwa Chrystusowego na ziemi,
dotyczy wszystkich bez wyjątku chrześcijan. Nie byłby prawdziwym
uczniem Chrystusa, a więc i członkiem wspólnoty Jego uczniów
(Kościoła) ten, kto nie żyje dla jego misji .
W drugiej części, która dotyczy Eucharystii chciałem przypomnieć,
że duchowość katolicka rodzi się, rozwija i owocuje tylko
dzięki chrześcijańskiej wierze, nadziei i miłości oraz dzięki
tym sakramentalnym znakom wiary, które oznaczają i uobecniają
objawiającego się i zbawiającego nas Boga przez Jezusa Chrystusa,
w Chrystusie i z Chrystusem oraz jego Kościołem. To właśnie
w tym sensie chrześcijańska wiara, nadzieja i miłość oraz
sakramenty święte w Kościele stanowią nie do zastąpienia źródło
chrześcijańskich postaw i prawdziwie chrześcijańskiego życia
od jego początku, aż po poziom mistyczny.
Sakrament Eucharystii stanowi ośrodek całego życia chrześcijańskiego.
Z uświęcającą skutecznością Eucharystii nie może być porównywane
żadne ćwiczenie duchowe ani praktyki religijne. Dlatego też
całe nasze życie wewnętrzne powinno być budowane wokół Eucharystii.
Podobnie jak w przypadku sakramentu pokuty, duchowość Eucharystii
budujemy na łasce związanej z tym sakramentem. Za teologią
klasyczną można powiedzieć, że łaska Eucharystii jest łaską
jedności wspólnoty w miłości ( 1 kor 11, 17-34;12).
Najważniejszym znakiem jedności jest posiłek spożywany razem:
przy stole. W dzieleniu się pokarmem wyraża się jedność rodziny.
- Innym symbolem jedności jest chleb i wino według starożytnych
modlitw (Jeden chleb, co zmienia się w Chrystusa ciało...").
- Jedność jest również symbolizowana przez łączność każdego
celebransa z biskupem.
- Czymś podstawowym dla jedności w miłości jest jedność w
wierze: wspólnota eucharystyczna jest złożona z osób, które
zostały ochrzczone i wyznają tę samą wiarę; ta wspólnota wiary
ma wzrastać i to jest cel istotny liturgii Słowa. Liturgia
Słowa jest normalną katechezą wewnątrz celebracji Eucharystii.
Budowanie Kościoła. Jedność wspólnoty, jako łaska specyficzna
Eucharystii, nie może być zamknięta w sobie, ale jest otwarta
na jedność Kościoła, dzięki miłości powszechnej, której ucrył
Chrystus. W pierwotnym Kościele ludzie przynosili na celebrację
Eucharystii dary według własnych możliwości, które potem były
dzielone na potrzebujących ze wspólnoty. Miłość konieczna
do celebracji eucharystycznej musi rozciągać się na wszystkich:
chleb dzielony za życie świata.
Przy Ostatniej Wieczerzy Jezus mówi o daniu życia za przyjaciół
(J 15, 13) i nakazuje miłość za własnym przykładem.
Miłość bliźniego, która rodzi się z Eucharystii, objawia się
w służbie bliźnim. Prawdziwa miłość objawia się, manifestuje
w służbie. W tej pokornej służbie osoba służąca często jest
niewidoczna. Służba często pozostaje ukryta.
Te dwa punkty należy dobrze zapamiętać: wiara musi być czynna
i prowadzić do miłości; prawdziwa miłość wypływa ze zjednoczenia
z Chrystusem.
Jakie miejsce może zajmować Eucharystia w naszym życiu duchowym?
To pytanie jest tym ważniejsze, że niektórzy chrześcijanie,
jak Charles de Foucould, św. Teresa od Dzieciątka Jezus postawili
Eucharystię w swoim życiu duchowym na uprzywilejowanym miejscu.
Jakie mogą być wspólne elementy duchowości eucharystycznej?
Charles Andre Bernard wylicza trzy: sakrament obecności. aktualizacja
wiary, osobiste spotkanie.
Sakrament obecności. Jak wykazuje historia duchowości, doświadczenie
duchowe związane jest nie tylko z uczestnictwem w Ofierze
eucharystycznej, ale również z żywą obecnością Chrystusa;
ta obecność oczywiście nie jest nigdy oddzielona od ofiary,
od której pochodzi.
Oto niektóre aspekty treści Eucharystii. Sakrament Eucharystii
jest przede wszystkim wyraźnym znakiem ożywczego działania
Chrystusa w stosunku do swojego Kościoła.
Jan Ewangelista mówi o wzajemnej obecności Osób Boskich i
nas: aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie,
a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno" (J 17,
21). Tę wzajemną jedność realizuje Duch Święty. Gest spożywania
pokarmu, przyjmowania napoju, nabiera także szczególnego znaczenia.
Podczas gdy spożywając ziemski pokarm, przemieniamy go w nasze
ciało, tutaj Chrystus przemienia nas w siebie.
Dla wyrażenia tej wzajemnej komunikacji życiowej Jan Ewangelista
używa także obrazu winnego krzewu, gdzie latorośle czerpią
soki odżywcze od krzewu Ja jestem winnym krzewem, wy latoroślami"
(J 15, 1-8). Sakrament Eucharystii spełnia uprzywilejowaną
rolę w życiu duchowym, dlatego że gwarantuje obecność uwielbionego
Chrystusa.
Będąc złączeni z Chrystusem, jak latorośle możemy przynosić
owoce. Chrystus mówi, że Ojciec odcina każdą latorośl, która
nie przynosi owocu, ale w rzeczywistości, to my oddzielamy
się od Krzewu. Każdą latorośl, która przynosi owoc, oczyszcza.
Ustawicznie potrzebujemy oczyszczenia, które by nas czyniło
coraz bardziej podobnymi do Chrystusa i płodnymi apostołami.
Eucharystia zapewnia oczyszczenie w podwójny sposób: miłość
pomnażana przez Eucharystię jest jak ogień, który oczyszcza;
coraz pełniejsze zjednoczenie z Chrystusem jako owoc Eucharystii,
dokonuje oderwania od siebie tak trudnego i tak koniecznego.
Aktualizacja wiary. Przylgnięcie do Chrystusa w Eucharystii
nie jest niczym innym jak aktem wiary, stąd ten sakrament
jest uprzywilejowanym środkiem wychowania do wiary.
Dzięki wierze można widzieć rzeczywistość zakrytą pod postaciami
chleba i wina. Wiara ma tutaj konkretne pole do działania.
Człowiek musi nieustannie przekraczać subiektywny odbiór i
opierać się na rzeczywistości obiektywnej. Także dla wychowania
w wierze Eucharystia pełni bardzo ważną rolę. Już od najwcześniejszych
lat człowiek może mieć kontakt ze światem nadprzyrodzonym
w sposób bardzo dostosowany do jego natury. Kiedy już odkryje
w Eucharystii żywą obecność Chrystusa, otwiera się możliwość
adoracji i osobistego spotkania.
Osobiste spotkanie. Wiara, jak wiadomo, posiada wymiar osobowy:
człowiek odpowiada na inicjatywę Boga. Eucharystia, która
jest obecnością Słowa, ustawicznie przynagla do wiary. Pragnienie
żywej komunii z Bogiem może być realizowane w szczególny sposób.
Ze zjednoczenia wypływa z kolei pragnienie naśladowania: w
Eucharystii Chrystus się ukrywa; ukrywa swoją chwałę i swoje
bóstwo. Kto żyje Eucharystią, formuje się do życia ukrytego
w Chrystusie (Charles de Foucould).
Kiedy naśladowanie staje się bardziej wewnętrzne, rodzi pragnienie
przemiany: obecność sakramentalna pociąga za sobą niemal naturalnie
obecność duchową w miłości; a miłość domaga się podobieństwa.
Przyszedłem rzucić ogień na ziemię" (Łk 12, 49).
To są typowe aspekty duchowości eucharystycznej według Ojców
Kościoła, którzy zjednoczenie eucharystyczne uważali za szczyt
inicjacji chrześcijańskiej przeżywanej podczas okresu wielkanocnego.
Każdy chrześcijanin, który dzisiaj przychodzi
na Mszę św., może zakosztować owoców Męki Jezusa. Msza św.
jest indywidualnym odkupieniem; jest realizacją słów: Jezus
żyje wiecznie i wciąż jest Kapłanem [...] Żyjąc wiecznie,
będzie mógł wciąż wstawiać się za ludźmi u Boga, których grzechy
odkupił krwią" (Hbr 7, 24-25). Podczas Mszy św. te wszystkie
łaski, które Jezus nam wysłużył, są do dyspozycji wierzących.
Sercem ofiary eucharystycznej jest dar z siebie. Chrześcijanin
za przykładem Chrystusa powinien także składać siebie w ofierze.
Sakramenty mają być konkretną normą chrześcijańskiego postępowania.
Wierni mają zachowywać w sposobie życia to, co otrzymali podczas
celebracji Eucharystii. W Eucharystii powinno się uczestniczyć
z takim nastawieniem, o jakim mówi św. Paweł: Żywcie te same
uczucia co Chrystus" (Flp 2, 5). Takie jest wymaganie
uczestnictwa w Mistycznym Ciele (Ga 2, 28).
Najlepszą z wszystkich dyspozycji jest utożsamienie się z
Chrystusem, który ofiaruje się na ołtarzu Ojcu za zbawienie
świata. Przy ołtarzu kapłan jest osobą publiczną i reprezentuje
wszystkich. Stąd wierni powinni niejako koncelebrować z nim.
Wszyscy wierni uczestniczą w powszechnym kapłaństwie Chrystusa
i mogą oddawać Bogu cześć. Podczas Mszy św. mogą dołączać
swoje uwielbienie, prośbę, dziękczynienie do intencji kapłana.
Oprócz tego, ołtarz stanowi także osobiste życie chrześcijanina.
Tutaj dopełnia się ofiara razem z Chrystusem: codzienne cierpienia,
prace, modlitwy, dzieła apostolskie, życie rodzinne i zawodowe,
uciążliwości życia. Św. Paweł pisze: A zatem, proszę was,
bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje
na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną" (Rz 12, 1). O
sposobie uczestnictwa we Mszy św. czytamy w Konstytucji o
Liturgii:
Ten aspekt także wymaga dyspozycji wierzącego.
Można mówić podwójnym przygotowaniu dalszym i bliższym.
Dalsze: Aby godnie przyjąć Komunię św., jest rzeczą konieczną
stan łaski uświęcającej i prawa intencja.
Bliższe. Owoc Eucharystii ostatecznie zależy od dyspozycji
przyjmującego. Dlatego konieczne jest również przygotowanie
bliższe. Wymienia się cztery dyspozycje bliższe Eucharystii:
żywa wiara, głęboka pokora, bezgraniczne zaufanie, pragnienie
komunii.
Chrystusa zawsze domagał się wiary jako koniecznego warunku
udzielania jakiejkolwiek łaski, nawet materialnej jak cud.
Eucharystia jest szczególnym misterium wiary. Dlatego bez
wiary nie można korzystać z owoców Eucharystii,
Do Eucharystii powinniśmy przystępować z ogromnym szacunkiem
i głęboka pokorą. Dlatego tuz przed Komunia św. mówimy: Panie
nie jestem godzien... Mamy w tym względzie wzór NMP: wobec
zwiastującego anioła uznaje się pokorną Służebnicą; tak samo
wobec Elżbiety.
Pragnienie Komunii św. najbardziej bezpośrednio przyczynia
się do skuteczności Eucharystii.
Dziękczynienie. Na owocność Eucharystii ma wpływ nie tylko
przygotowanie, ale również dziękczynienie. Chwile po Komunii
św. to czas, w którym możemy zebrać niezmierzone zyski. Dziękczynienie
wspólnotowe i indywidualne. Indywidualne ma na celu ogarnąć
konkretne własne sytuacje życiowe obecnością Chrystusa, by
powracając do codziennych zajęć, życiem wyrażać to, cośmy
przyjęli wiarą. Dziękczynienie nie jest prywatnym nabożeństwem,
oderwane od ofiary Mszy św.
kontakt: O.dr Piotr Spiller O.Carm
Powrót
strony Rodziny Karmelitańskiej