Początki Karmelitów w Polsce

Początki Zakonu w Polsce Karmelici polscy w wiekach XVII - XIX

 Początki Zakonu w Polsce

Zakon Braci Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel zawdzięcza swoje sprowadzenie do Polski św. Królowej Jadwidze i Władysławowi Jagielle. W roku 1397 pierwsi zakonnicy przybyli z Pragi do Krakowa. Kronikarz Jan Długosz (1415-1480) w swoim dziele "Liber beneficiorum" pisał, że: "był to Zakon, przedtem w Polsce nie znany i nie widziany". To twierdzenie Jana Długosza należy odnieść do terenów rdzennie polskich. Klasztor OO. Karmelitów w Krakowie "na Piasku" od chwili swego założenia, aż do naszych dni, uważany był zawsze za siedzibę - matkę Zakonu w Polsce i mimo różnych zawieruch dziejowych nieprzerwanie trwał mocno na tej ziemi. Stał się dla innych klasztorów: "caput provinciae, fons, mater et magistra (Liber Provinciae 1736-1773). 
W swej kronice Maciej Miechowita, w ślad za starszym Janem Długoszem pisze, że "Królowa Jadwiga pod osobistym nadzorem i przy współudziale swego małżonka, wybudowała poza murami Krakowa na Piasku klasztor Nawiedzenia Najswiętszej Maryi Panny". 
 Co było przyczyną sprowadzenia Karmelitów?
Elita ówczesnego duchowieństwa i doradcy skupieni wokół Królowej ( Jan Isner, profesor katedry teologii, Jan Szczekna spowiednik królowej oraz Mikołaj Wigandi z Krakowa, którzy mieli okazję zapoznać się z zakonem Karmelitów w Pradze) byli gotowi promować nowe formy pobożności maryjnej. Ważną rolę odegrał też w tej sprawie biskup krakowski Piotr Wysz, który popierał budowę nowych kościołów. Zapewne chodziło rownież o stworzenie ośrodka religijnego na gęsto zamieszkałym, a w pewnym sensie terenie odizolowanym murami fortyfikacji od kościołów krakowskich.  
 Papież Bonifacy IX, przychylny Jadwidze i Jagielle, zabiegał o rozwój kultu Maryi Panny, a Zakon OO. Karmelitów obdarowywał przywilejami. Również bulle papieży Bonifacego VIII, Jana XXII i Klemensa VI zezwalające na głoszenie im kazań, słuchanie spowiedzi ułatwiały Karmelitom wykonywanie funkcji religijnych i duszpasterskich. Kult maryjny, jaki szerzyli poprzez znak Szkaplerza ubogacony licznymi odpustami zjednywał im dużą popularność wsród zarówno wyższych sfer społeczeństwa jak również wśród prostego ludu. " Jest także przy tym Kościele Kaplica Bracka Arcybractwa Szkaplerza Świętego, która w wielkiej nabożności prawdziwie kwitnie. Ludzie do tego Bractwa zewsząd tłumami się schodzą" - pisał sławny kronikarz kościołów krakowskich Piotr Hiacynt Pruszcz.   

Kim byli pierwsi mnisi na Piasku?
Zachowany w Krakowie antyfonarz z końca XIV wieku, był ewidentnie przywieziony z Pragi. Klasztor praski zaś składał się wyłącznie z zakonników pochodzenia niemieckiego i czeskiego. Tu klasztor Karmelitów podlegał prowincji górnoniemieckiej, a od 1411 roku znalazł się w zasięgu administracyjnym nowo powstałej prowincji czeskiej. Spośród pierwszych Karmelitów znany był licencjat św. teologii, Stanisław Kapusta wykładający w szkole przy klasztorze logikę, gramatykę i teologię. Należy nadmienić, że już w roku 1403 pierwsi polscy Karmelici znaleźli się w szeregach studentów Akademii Krakowskiej. "Album studiosorum" tej uczelni notuje także kleryków z klasztoru Karmelitów w Poznaniu, Gdańsku oraz z prowincji czeskiej.  Równocześnie zdolniejsi zakonnicy wysyłani byli na studia za granicę np. do Anglii lub do Bolonii.  
Obejmując swoją nową placówkę pod murami stolicy Polski Karmelici wnosili także wartości kultury, o czym świadczą przywiezione przez nich księgi liturgiczne reprezentujące najwyższy poziom iluminatorstwa i muzyki sakralnej, kontynuowane potem w skryptorium „na Piasku".
Niewiele jest bibliotek klasztornych, posiadających tak bopgate zbiory jak biblioteka Karmelitów na Piasku. Oprócz wspaniałych inkunabułów, antyfonarzy, graduałów, mszałów, modlitewników, traktatów drukowanych, słowników, znajduja się liczne archiwalia. Wśród nich są nawet dwa dokumenty papieskie: Bulla papieża Bonifacego IX 1401r. oraz Bulla ołowiana papieża Pawła V z 1605r., zawierająca przywilej dla Bractwa Szkaplerza Św.  
 Najstarszy antyfonarz "Antiphonarium de sanctis aestivale" wykonany przez barta Leona w roku 1397 przywieziony z Pragi, jest jedynym współczesnym źródłem wskazującym na Pragę, jako miejsce skąd przybyli pierwsi Karmelici do Krakowa. Drugim kodeksem z tego okresu jest "Antiphonarium de sanctis tempore hiemali", w którym 270 kart kryje cały szereg inicjałów. Z graduałów najcenniejszy pochodzi z 1644r., autorstwa O. Stanisława ze Stolca. Chlubą zbiorów bibliotecznych jest kolekcja inkunabułów suto iluminowanych. Piętnastowieczny inkunabuł  "Postilla super epistolas S.Pauli", jest jedynym egzemplarzem zachowanym na świecie. W księgozbiorze znajduje się praca iluminatorska sławnego Baltazara Bezhema, oznaczona jego gmerkami (kotwica w kartuszu). Z wielotysiecznego zespołu starodruków, trzeba wyróżnić wydane w Rzymie"Bullarium", czyli zbiór dokumentów papieskich dla zakonu Karmelitów. Wielokroć spotyka się wytworne oprawy książkowe, ozdobione tłoczonymi superexlibrisami, bordiurami odciskanymi w skórze, albo metalowymi okuciami.  
 
 Jedną z najwcześniejszych fundacji Karmelitów po Krakowie był klasztor w Bydgoszczy, istniejący prawdopodobnie od roku 1398. W roku 1399 Jagiełło sprowadził Karmelitów z Pragi Czeskiej do Poznania budując dla nich kościół pod wezwaniem Bożego Ciała. Motywem tej fundacji miał być fakt profanacji Hostii, w miejscu, gdzie później stanęła świątynia Karmelitów. Do najwcześniejszych placówek Karmelitów w Polsce należy także Gdańsk. Pierwszy klasztor miał tu powstać w wieku XIV na Przedmieściu, jeszcze przed fundacją krakowską, za czasów wielkiego mistrza krzyżackiego Henryka d Kniperode (1348-1382). 
 Około roku 1401 powstał klasztor w Jaśle, następnie zjawili się Karmelici w Płońsku na Mazowszu. Powstają ponadto klasztory w Wilnie (1514), Kiszborku, Prabutach, Restenburgu.   
 Wybijającym się zakonnikiem czasów odrodzenia był O.Jan z Kazimierza, doktor św. teologii., od roku 1551 prowincjał nowo utworzonej prowincji polskiej Karmelitów.  W tym okresie prowincja Karmelitów przeżywała swój renesans. Między innymi goszczono tutaj zimą 1587 roku nuncjusza Annibala z Kapui, przybywającego z ramienia papieża Sykstusa V. 
Klasztory. które powstały na terenie Polski, w XIV i XV wieku przechodzą organizacyjne zmiany. Początkowo należały do prowincji górnoniemieckiej tak zwanej saksońskiej. W roku 1462 general zakonu bł. Jan Soreth wydzielił z prowincji niemieckiej oddzielną prowincję czesko-polską, z której powstaje w połowie XVI wieku osobna prowincja polska. 
Dostrzegalny w całej Europie upadek obyczajów "in capite et membris" obudził w Kościele dążność do odnowy i przemyślanych reform. Odpowiedzią na działalność Lutra dążącą do osłabienia kultu maryjnego stają się liczne Arcybractwa powstające przy kościołach Karmelitów. Zrzeszonych w bractwie obowiązywało: przyjęcie Szkaplerza, zachowanie czystości według stanu, odmawianie codzienne pacierzy, przestrzeganie postu dodatkowo w środy i soboty. Najważniejszym uprawnieniem dla każdego człowieka z bractwa był tzw "przywwilej dobrej śmierci" i "przywilej sobotni" obiecujący rychłe oczyszcenie duszy z grzechów po śmierci.  
Obraz Matki Bożej Piaskowej w Krakowie stał się niebawem symbolem miłości i wiary całego królewskiego grodu. 

 

powrót


Karmelici polscy w wiekach XVII - XIX


 W okresie tym zarówno w historii państwa polskiego, jak i w historii naszego Zakonu zaznaczyła się zdecydowana ekspansja na Wschód. Unia personalna Królowej Jadwigi z Wielkim Księciem Litewskim Jagiełłą, a potem unia rzeczywista (Unia Lubelska na sejmie w Lublinie, rok 1596) Polski i Litwy rozciągnęły granice Polski od Cieszyna po Morze Czarne i Charków na południu - a od Lęborka prawie po Moskwę i Rygę na północy. Obecność Polski na Wschodzie i Północy spowodowała polonizowanie się możnowładztwa,  szlachty ruskiej i litewskiej, która z kolei na swoich terenach starała się wprowadzać religię i kulturę państwa polskiego. Takie też były powody zakładania i fundowania polskich klasztorów Karmelitów na tych ziemiach. 
 Pierwszą fundacją był klasztor w Sąsiadowicach, w dawnym powiecie samborskim, w diecezji przemyskiej. Uchodził za miejsce pielgrzymkowe słynące z kultu św. Anny. Kolejne klasztory powstawały w Lipiu na Mazowszu(1605), w Oborach w Ziemi Dobrzyńskiej(1605),w mieście Kcynia w Wielkopolsce, we Lwowie na Przedmieściu Halickim. Klasztor ten stał się główną siedzibą władz zakonu prowincji ruskiej (od roku 1688) i miejscem studiów filozofii oraz teologii. Tam też działał O. Marcin Rubczyński, który wyjednał zgodę generała zakonu na utworzenie nowej prowincji dla Wielkiego Księstwa Litewskiego, nazwanej św. Jerzego. Napisał on wiele dzieł, głównie w języku polskim. Jego "Cedry Libańskie... czyli podręcznik o rekolekcjach" stał się słynnym we wszystkich prowincjach karmelitańskich. Ponadto znajdujemy dzieła: „O cierpliwości", „O czyśćcu", "O pierwszych chrześcijanach", "O szczęśliwej śmierci". Według dr Wacława Kolaka: "W sumie jest autorem 14 znanych nam dzieł, stawiających go w rzędzie wybitniejszych pisarzy ascetyczno-dewocyjnych XVIII w."

Rok 1618 można przyjąć za początek nowej placówki Karmelitów w Krakowie, jaką był kościół i klasztor sw. Tomasza. W razie zagrażającego niebezpieczeństwa ze strony najeźdźców miał on być dla zakonników azylem w obrębie murów miasta oraz zabezpieczeniem archiwum i skarbca klasztoru. Kolejne placówki Karmelitów na dalekich kresach wschodnich Polski powstają w Mscisławiu (1620) na Białorusi, w Trembowli na Podolu, w diecezji lwowskiej, w Białyniczach (1624) na Białorusi, klasztor pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Wilnie, który wybudowany z okazałością stał się największym domem Karmelitów na Litwie. Powstawały kolejne fundacje w: Husakowie, Bołszowcach, Wąsoszu, Kniażycach, Mohylewie, Fundacji w Mohylewie patronował sam król Władysław IV, udzielając na nią zezwolenia w roku 1633. Klasztor w Woli Gułowskiej na Podlasiu, ufundowany w roku 1633 i posiadający cudowny wizerunek Matki Boskiej, stał się niebawem sanktuarium Pani Podlasia, szczególnie czczonej przez unitów brzeskich. Sanktuarium gułowskie pełniło rolę ostoi dla katolicyzmu, polskości ale też wyznawców obrządku greckiego (unitów), ktorych władze carskie szykanowały. Kroniki wspominają: "Biedni ludziska scieżkami polnymi, lasami od wczesnego wieczoru do późnego ranka przedzierali się skrycie, a przebrawszy się w odzież miejscowej ludności dla lepszego zamaskowania się przed zbójeckim okiem żandarma- przyłączali się pojedyńczo lub małymi grupkami do licznych kompanii, dążących do Woli Gułowskiej". Pielgrzymki grupowe, czy indywiduallnych pątników usiłowali zatrzymywać carscy zandarmii, czasem bez litości bijąc. 
 Jak widać z powyższych informacji wiek XVII, a jeszcze i pierwsza połowa wieku XVIII obfituje w liczne funadacje rozsiane po całej Rzeczpospolitej. Największe zagęszczenie klasztorów da się zauważyć na zachodnich ziemiach, to jest w Wielkopolsce z Poznaniem na czele, następnie na Litwie i Żmudzi z głównymi domami Wszystkich Świętych i św. Jerzego w Wilnie, na Białorusi oraz na Rusi Czerwonej z głównym domem we Lwowie. 
 Na przełomie wieku XVII/XVIII prowincja polska Karmelitów liczyła około 60 klasztorów z kilkuset zakonnikami. Ta szczególna ekspansja na tamtych terenach wynikała z większych możliwości ekonomicznych, jakie stwarzali im magnaccy fundatorzy, właściciele latyfundiów. Karmelici byli również niezbędni w rekatolizacji na terenach opanowanych przez protestantyzm. Ponadto maryjna duchowość Karmelu cieszyła się dużą popularnością i przyciągała wiernych. Kult Matki Boskiej uzewnętrzniany przez szkaplerz, ubogacony odpustami był podobnie jak różaniec szeroko rozpowszechniony wśród wszystkich warstw społeczeństwa. 

Duża stosunkowo ilość powstających domów karmelitańskich, dzielące ich niekiedy ogromne odległości, a także różnice etniczne wschodnich ziem kresowych stworzyły potrzebę zmian w strukturze organizacyjnej polskiej prowincji Karmelitów. W roku 1687 nastąpił jej podział na prowincję małopolsko-litewską oraz prowincję ruską św. Józefa. W roku 1756 z ruskiej prowincji wydzielono część klasztorów tworząc nową prowincję litewska św. Jerzego. W roku 1766 tworzy się nowa prowincja litewska z głównym domem Wszystkich Świętych w Wilnie. Klasztory na terenie Wielkopolski zaczęły tworzyć stopniowo osobną kongregację strictioris observantiae. W roku 1728 wyodrębniona jako prowincja obserwancka obejmowała klasztory w Poznaniu, Bydgoszczy, Gdańsku, Płońsku, Oborach, Lipiu, Kcyni, Kłodawie, Markowicach, Warszawie i Trutowie.
Kolejną postacią, która wpisała się w dzieje narodu polskiego i Karmelu na Podolu i Wołyniu był O. Marek Jandowicz (1713-1799) - wielki apostoł Polski i duchowy wódz Konfederacji Barskiej. Prowadził gorliwą dzialalność misjonarską na Rusi między schizmatykami i wielu pośród nich pozyskał dla Kościoła i polskości. O. Marek przewodniczył pierwszym zebraniom Konfederacji Barskiej 1768-1772, mającej ocalić Polskę od zagłady. Przekazy wspominają, że w czasie walki "Ojciec Marek stał z krzyżem w ręku, przyodziany w biały plaszcz, wśród gradu kul na murach - tak spokojny, jakby w swej celi odmawiał pacierz". Po śmierci, grób jego, jak podają kroniki, otoczony był wielka czcią. Postać O. Marka przeszła do literatury w poezji Mickiewicza i Słowackiego jako przyklad patriotyzmu, gorliwości apostolskiej, wzorowego życia zakonnego i wielkiego poświęcenia.
  
 Ten jakże wspaniały rozrost klasztorów braci z Góry Karmel na terenie Polski uległ całkowitej zagładzie na skutek rozbiorów i dekretów kasacyjnych zaborców. Klasztory prowincji wielkopolskiej, które znalazły się w zaborze pruskim zostały w latach 1831-1864 wszystkie zniesione.  Zabór rosyjski objął klasztory prowincji litewskiej, białoruskiej i  częściowo ruskiej. Wyjątkiem był klasztor w Oborach, gdzie internowano zakonników z innych likwidowanych klasztorów, którym przeznaczono to miejsce do wymarcia. 
 Z konwentów zaboru austriackiego pozostały domy w Krakowie, Lwowie, Bołszowcach, Rozdole, Sąsiadowicach tworząc prowincję galicyjską sw. Józefa. Od roku 1842 w jej skład wszedł również dom w Pilźnie, a także dom zakonny w majątku ziemskim w Lipinach. 
Kolejną świetlaną postacią Karmelu polskiego był O. Wincenty Kruszewski (1843-1922), który uchodził za męża modlitwy, gorliwego czciciela Matki Najświętszej, miłosiernego opiekuna ubogich i chorych. Uwalniał opętanych z mocy szatana, w przedziwny sposób jednał dusze grzeszników z Bogiem. Zmarł w opinii świętości w klasztorze w Oborach, ciało jego spoczywa w specjalnej krypcie pod kościołem, gdzie liczni pielgrzymi modlą się rok rocznie, przypisując jego orędownictwu wysłuchanie próśb. 
 
Sługa Boży O. Hilary Januszewski, bedąc przeorem w Krakowie, za postawę obrony polskości, został w 1940 roku aresztowany przez Niemców i wywieziony do obozów koncentracyjnych w Sachsenhausen i Dachau. Wśród więźniów obozowych zyskał sobie wielkie poważanie i szacunek z powodu swego spokoju, równowagi ducha. Potrafił wzbudzać we współwięźniach ufność, dodawał otuchy, pomagał potrzebującym, oddziaływał na innych duchem modlitwy. W czasie epidemii tyfusu wstąpił w szeregi ochotników i służył chorym z pełnym oddaniem i narażeniem własnego życia. "Decyzję podejmuję w pełni świadomości ofiary ze swego życia. Ja już stamtąd nie wrócę", powiedział jednemu z księży. Zmarł w kilka dni później i ciało jego spalono w obozowym krematorium. Sługa Boży O.Hilary Januszewski reprezentuje Karmelitów w grupie prawie stu meczęnników II wojny światowej, których proces beatyfikacyjny jest w toku.  
 Prześladowania narodu polskiego podczas okupacji hitlerowskiej nie ominęły również Karmelitów. Spośród ofiar reżimu hitlerowskiego należy wymienić O.Pawła Makowskiego, O.Antoniego Buszte, którzy przeszli podobną drogę więzienia, obozów koncentracyjnych w Stutthofie i Sachsenhausen, by wreszcie zakończyć swoje życie w Dachau. Nastomiast męczeńska droga O.Gerarda Kowalskiego wiodła poprzez więzienie Montelupich w Krakowie, skąd przewieziony został do obozu w Oświęcimiu. Zabity został cegłą przez obozowego kapo. 
 Ta trójka stała się symbolem męczeństwa narodu polskiego i trwania Karmelitów przy swoim ludzie, którego byli przewodnikami duchowymi i duszpasterzami.
 Powroty do niektórych utraconych placówek rozpoczęły się dopiero w I połowie XX wieku. W roku 1924 następuje powrót Karmelitów do Woli Gułowskiej, po II wojnie światowej powracają Karmelici do Obór, gdzie w roku 1976 następuje koronacja cudownej figury Matki Boskiej Bolesnej. Zaraz po zakończeniu wojny Karmelici pojawiają się w Trutowie, zaś w roku 1947 w Gdańsku obejmują kościół pod wezwaniem św. Katarzyny. Obok pracy duszpasterskiej podjęli tu trud restauracji kościoła, a następnie budowy nowego klasztoru. W roku 1969 stworzyli też Karmelici placówkę duszpasterską w Lublinie. Karmelitom powierzono również prowadzenie parafii w 1946 w Chyżnem na Orawie, a w 1976 roku w Baborowie w diecezji opolskiej. 
 Na skutek zmian wschodnich granic Polski po zakończeniu II wojny światowej polska prowincja Karmelitów utraciła swoje domy we Lwowie, Bołszowcach, Rozdole, Sąsiadowicach i Trembowli. Zostały one zlikwidowane przez władze bolszewickie, które w roku 1945 zmusiły Karmelitów do opuszczenia wymienionych placówek.   

 Zakon Karmelitów odnajdywał zawsze swoją tożsamość pośród dziejowych zamętów i burz w swej specyficznej służbie Bogurodzicy Dziewicy Maryi. Służąc Chrystusowi, kochał Maryję i rozpowszechniał Jej cześć, czując zawsze nad sobą Jej opiekuńczą dłoń i łaskawą twarz, jako swej Patronki. I chyba dlatego tylko, kiedy zdawało się, że już wszystko stracone - Zakon Maryi odradzał się na nowo, jak przysłowiowy feniks z popiołów.

 Obecnie polska prowincja Karmelitów liczy 11 klasztorów: w Krakowie, Pilźnie, Oborach, Trutowie, Woli Gułowskiej, Gdańsku, Lublinie, Lipinach, Chyżnem, Baborowie i Włodzimierzu Wołyńskim. Głównym domem Karmelitów był zawsze i jest od sześciuset lat macierzysty klasztor w Krakowie na Piasku

 

początek