75. rocznica zbrodni wołyńskiej

11 lipca 2018

Na zaproszenie bpa Łuckiego Witalija Skomorowskiego, Prowincjał Karmelitów o. Bogdan Meger uczestniczył w głównych obchodach 75 rocznicy zbrodni wołyńskiej zorganizowanych w diecezji łuckiej, w której pracujemy od ponad 25 lat. Miejscem naszej zakonnej posługi jest Włodzimierz Wołyński i 3 inne parafie.

Pierwszy dzień uroczystości - 7 lipca, to Kisielin, w którym karmelici przebywali od 1720r. do czasu wygnania po Powstaniu Styczniowym. 11 lipca 1943r. Podczas „krwawej niedzieli” na Wołyniu w kościele w Kisielinie zamordowano 90 Polaków. Kościół został spalony i nie został odbudowany, dziś nie ma tam Polaków. Na jednym z łuków ruin zachował się fresk przedstawiający kruka przynoszącego pożywienie prorokowi Eliaszowi – protoplaście Zakonu. W Kisielinie o. Prowincja rozmawiał z Ambasadorem Polski na Ukrainie p. Janem Piekło, oraz z potomkami tych, którzy zginęli w czasie krwawej rzezi, uczestniczącymi w uroczystościach.

Drugi dzień uroczystości - 8 lipca, to Łuck. O. Prowincjał koncelebrował Eucharystię wraz biskupami Konferencji Episkopatu Ukrainy, oraz innymi księżmi w łuckiej katedrze. We Mszy św. w intencji ofiar rzezi wołyńskiej wziął udział także prezydent Andrzej Duda. W homilii abp. Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski mówił: "Przywołujemy tę prawdę o pamięci i tajemnicy zła tkwiącego w człowieku w kontekście – 75. rocznicy Krwawej Niedzieli i następujących po niej wydarzeń, które ogarnęły całą ziemię wołyńską, a także tereny dzisiejszych województw lwowskiego, tarnopolskiego i iwanofrankowskiego." Dodał, że "przywołujemy prawdę o zamordowanych dziesiątkach tysięcy niewinnych osób, w tym kobiet, dzieci i starców, o wielu rzymskokatolickich kapłanach i siostrach zakonnych, o wielu kapłanach grekokatolickich i prawosławnych, którzy doświadczyli represji za dezaprobatę względem popełnianych zbrodni i źle pojętego nacjonalizmu. Przywołujemy tę prawdę nie po to, aby sądzić, ale po to, aby przy tej okazji poddać refleksji współczesnego pokolenia prawdę o tajemnicy ludzkiej natury, a przy tym przypomnieć, że grzech pierworodny, a potem cały szereg występków, których dopuszczali się ludzie przez wieki, wiążą się z tajemnicą zbawienia, uwolnienia człowieka od zła, możliwością podjęcia pokuty i pojednania w Chrystusie.” Podkreślał też, że już po raz 75. wspominamy "wszystkie ofiary błędnej ideologii". W tym kontekście przywołał słowa Jana Pawła II, które wypowiedział we Lwowie. „Niech przebaczenie udzielone i uzyskane rozleje się niczym dobroczynny balsam w każdym sercu. Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy gotowi będą stawiać wyżej to, co jednoczy niż to co dzieli. Abyśmy razem budować mogli przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności" Zaapelował jednocześnie, by słowa Jana Pawła II były „przesłaniem i apelem o pokój". Po zakończeniu Mszy prezydent Duda przekazał na ręce ordynariusza diecezji łuckiej biskupa Witalija Skomarowskiego pamiątkowy krzyż poświęcony pamięci pomordowanych Polaków.

Rocznica, która była zapomniana, od kilku lat coraz mocniej przebija się do świadomości Polaków. 11 lipca to dzień, w którym upamiętniane są ofiary brutalnych mordów dokonanych na polskich mieszkańcach terenów dawnych Kresów Rzeczypospolitej. Krwawa niedziela” - taką nazwą określa się 11 lipca 1943 roku. Tego dnia rozpoczęła się masowa akcja przeciwko ludności polskiej przeprowadzona przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na Wołyniu, określana mianem rzezi wołyńskiej. Tylko tego dnia zaatakowano Polaków z około 100 miejscowości na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Szacuje się w rozpoczętej w 1943 roku, a trwającej miejscami do 1944 roku akcji, zginęło ponad 100 tys. Polaków zamieszkujących te tereny. Celem akcji było zmuszenie do ucieczki wszystkich Polaków z Wołynia. Organizacją odpowiedzialną za masowe, wyjątkowo brutalne w swej prymitywnej formie mordowanie Polaków była, Ukraińska Powstańcza Armia – zbrojne ramię jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Do mordowania mieszkańców pochodzenia polskiego stosowano głównie narzędzia rolnicze, a zadawanie śmierci było okrutne i bolesne. Partyzanci UPA atakowali często w niedziele i święta zamykając Polaków w kościołach i podpalając je.

 

 

Duchowość karmelitańska

MODLITWA O POWOŁANIA

REKOLEKCJE POWOŁANIOWE

WARUNKI PRZYJĘCIA DO ZAKONU

ŚWIADECTWA

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
99 0.092298984527588